poniedziałek, 17 marca 2014

Ostatni miesiąc!

W sobotę strzeliło 11 miesięcy!
(zdjęcie słabe, ale wesołe :P )

Tradycyjnie Mania w 11 punktach:

1. Pierwsze samodzielne i nieśmiałe kroki za nami! :)
2. Pierwsze przebite zęby nadal przed nami ;)
3. Mania tańczy na całego, całą sobą, nawet do Manowara.
4. Uwielbia gołębie, psy i Jojkę. Rodzice nie podzielają miłości do tych pierwszych.
5. Uwielbia szafki - otwierać i zamykać. Zawartością szafek chwilowo gardzi, hurra!
6.  Gdy ma dobry humor to gada i gada. Po tatusiu, ale ma większy zasób słownictwa ;) Papa, pała, baba, tata, a czasem wyrwie się jej mama.
7. Tatuś mówi, że jest nerwowa po mamusi.
8. Wie, gdzie jest lampa, kici-kici, miś, tata i mama.
9. Kręci głową gdy czegoś nie chce. Na pytanie "am?" reaguje pełnym nadziei otwarciem buzi lub odmownym kręceniem głowy :D
10. Zaczepia nieznajomych, do niektórych chciałaby iść na ręce.
11. Za niecały miesiąc przestanie być niemowlaczkiem :(

UWAGA
dużoidentycznychzdjęć :D







 z ciocią B.

Królowa Maria doznała objawienia
Rajtkowe (po polsku "rajstopowe" :P) szkolenie dla taty









i trochę zaległości, czyli 10/52

(w gratisie uczeń i mistrz żebrania o jedzenie ;) )
i 11/52

i szarobure niewiadomoco z niewydarzoną matką ;)


czwartek, 13 marca 2014

Łatwa czapka w 5 minut i migawka spacerowa

Klik powinien powiększyć zdjęcie, które w oryginale nie mieści się w szablonie - jeśli klik nie działa chodźcie na Facebooka
Potrzebujemy:
koszulki/bluzki/itp albo kawałka bawełny/innej tkaniny/dzianiny na metry ;)
nożyczek/noża+maty
aktualnej/za małej czapki na wykrój
nici
igły lub maszyny do szycia ;)
szpilek
ew. flamastra, polecam znikający

najważniejsze jest równe zszycie "dołów", reszta leci sama, przyjemnego noszenia - Marysia nosi jedną z czapek np tak:
na hipstera
na smerfa
 zwyczajnie
 a czasem przestaje nosić, o tak:
 :D
i dowód na to, że dziś też spacerowo, tym razem u taty w pracy

Królowa Maria śpi, więc znowu mało pisania, bo wracam do szycia, adios :)

wtorek, 11 marca 2014

Wiosna! i facebook

pierwsze wiosenne spacery za nami!
Niechaj szyją! płaszcze i cienkie czapki :)

 

Mania weszła w etap fascynacji zwierzętami - każdy ptak, pies czy kot witane są gromkim "e!e!" lub "pam!pam!"
Kiedy bezczelnie oddalą się od nas, lub gdy ja nie dość żwawo pcham wózek w kierunku menażerii w Marysi budzi się delikatna histeryczka. Planowaliśmy spacer do zoo za kilka tygodni, ale w świetle ostatnich akcji chyba przesuniemy tę atrakcję w czasie.

dla wizualizacji zjawiska:
pies/ptak/kot w zasięgu wzroku

 i chwila po ataku histerii;)


By zapewnić dziecku towarzystwo ptaków musiałam się w sobie przemóc i rzucić jedzenie przebrzydłym latającym szczurom krakowskim, pardon, ślicznym i pachnącym gołębiom - trudno, wyszło na jaw, że mam niepoprawne politycznie nastawienie do tych zwierząt :P
Łap gołębia!

10 minut przed wyjściem zorientowałam się, że Mania wyrosła z cienkiej czapki i nie ma żadnej wiosennej chustki.
Przeprasowałam tkaniny, wykroiłam szybko dwa trójkąty, naszyłam metkę, dorzuciłam wstążeczkę, zszyłam, przeszyłam i zorientowałam się, że zapomniałam o rzepach - dlatego są tak brzydko wszyte ;)



Czapka powstała ze starej koszulki Cioci B., w niecałe 5 minut - sposób wydaje mi się stary jak świat i oczywisty, ale jeśli ktoś chce tutka to palec pod budkę w komentarzu :)



 a miał być taki fajny kadr :P


a teraz idziemy spać, tam!

PS
jeśli macie ochotę zajrzyjcie na fanpage Marysiowa, o TUTAJ 
na razie jest świeżuchny i pustawy, ale będziemy zapełniać ;)

środa, 5 marca 2014

Bad hair day i 9/52

Dzień dobry!
Bad hair day!
Zaniedbujemy trochę bloga, ale impas nie potrwa długo, bo rośnie mi następca :) 


a tata nie musi się obawiać o kompana do grania



zamków w drzwiach mamy sporo, poziom 1 osiągnięty :D


rozwijamy nową pasję - pieczątkarstwo;)


 i ćwiczymy eleganckie noszenie zakupów

polecam Waszej uwadze skarpetki! udało się sfotografować pannę M. zanim uwolniła swe stopy ze skarpetkowego więzienia

wiem, że Młoda powinna jak najczęściej chodzić obuta, ale nie zawsze się to udawało. Niedawno zauważyła, że w butach chodzi się wygodniej i już nie protestuje (tak żywiołowo jak wcześniej) przy ich zakładaniu, także teges, fotki w butach :D



poza porządkowaniem filcu Mania ochoczo pomaga w segregacji filmów i gier


Krótka przerwa na rozwój ducha



i wracamy do sprzątania, tym razem czyścimy zaślepkę obiektywu



łączymy przyjemne z pożytecznym i mniam, smakuje jak oreo


i zdjęcie 9/52 z obciętą głową ;)