poniedziałek, 24 lutego 2014

7+8/52 i o grzesznych córki i ojca przyjemnościach ;)

przegapiłyśmy dwa (jeden?) tygodnie z projektu 52, bo gniewałyśmy się na aparat
ale dzisiaj nadrabiamy

7/52
czyli powtarzana min. 3 razy dziennie zabawa w oglądanie i wyrzucanie z pojemnika resztek filcu, metodycznie, po jednym ;)

8/52
po drzemce obowiązkowe tulenie panów misiów <3


a w gratisie dorzucamy grzeszne przyjemności córki i ojca, czyli brownie by matka



i kilka słów (?) od Mani: 4
+6+++++++++++++++++++++
3333333333333333

;)

10 komentarzy:

  1. Wyrzucanie resztek filcu rządzi:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie wzbudza troszkę mniejszy entuzjazm :D

      Usuń
  2. E tam grzeszne;) No ale zdjęcie nr 1 jest the best! Ah te kolory, nawet najlepszy program nie zrobi tego, co filc w tle ;))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Oli ma identycznego białego misia. :)
    Zdjęcia tata, córka i ciasto - bomba. ;)

    Ściskamy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. misio od kawalera, a nawet dwóch ;)
      powodzenia dzisiaj :)

      Usuń
  4. Mania jak się rozpisała :D
    Ona ma w genach filc jak widać :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i filc i łasuchowanie, biedne dziecko ;)

      Usuń