piątek, 31 stycznia 2014

Pani majster! i projekt 52


dzisiaj baaaardzo dużo zdjęć

4/52

głównym bohaterem miał być młotek z Niechaj szyje nam!, ale chyba ktoś ukradł mu show







straszny młotek z tego młotka! wszystko muszę mu tłumaczyć!
 
a tak dziecko cieszy się do lampy diy by matka
o takiej

 5-minutowa opaska by matka

studium Manio-min:

 poza "na modelkę":
ale ale! co to?

kot!
i owacje na siedząco dla kota

gdzie idziesz, kocie?!

to ja też idę, pa!

i taka sytuacja z wczoraj:
D. pracował do 18, prosto z pracy do sklepu, prosto ze sklepu do garów (karczek z grilla w sosie pleśniowym plus ziemniaczki opiekane, mniam!) a w międzyczasie dał mi nowy obiektyw. kurtyna!
sama sobie zazdroszczę :D

wtorek, 28 stycznia 2014

Projekt 52?

My jak zwykle spóźnione, raptem o 4 tygodnie :P ale dołączamy do projektu 52
więcej o nim tutaj

dzisiaj pierwsza część zaległych zdjęć

1/52


2/52


drugie to może nie portret, ale w drugim tygodniu tego roku Marysia była nietwarzowa ;)


i jeszcze kilka migawek tegorocznych

 zaciesz u taty. Zgadnijcie, kto tego dnia serwował Mani kolację?

 uszy + smoczek - zębulce!
coś tam zaczyna być widać pod dziąsłami, dolne dwójki szarżują

na luzaka

up up

and above ;)

wtorek, 21 stycznia 2014

9 miesięcy!

i znowu niewiadomokiedy Marysia skończyła kolejny miesiąc! ;)

DZIEWIĄTECZKA!


 w liczbach
wzrost 78 cm
waga 8,6 kg
ubranka 74-78-80
zęby - nadal wszystkie, tyle że schowane ;)

Mania w 9 zdaniach punktach:
1. siedzi, siada, stoi i wstaje! ale gdy nie udaje się jej od razu złości się i rozpacza - zdecydowanie nie jest flegmatyczna ;)
2. ma za sobą pierwsze kroki - trzymana pod pachami przechodzi z jednej strony kanapy na drugą, ew przesuwa krzesło lub jeździk-pchacz - takie dzikie spacery urządza!
3. bije brawo! i bardzo się z tego powodu cieszy :D wreszcie pozwala łapać się za ręce - kosi-kosi łapci i sroczka kaszkę ważyła weszły do repertuaru
4. gdy słyszy pierwsze dźwięki TEGO reszta świata znika - Mania zaczyna śpiewać!
5. ma bardzo wybredny gust kulinarny, je malutko, ale dużo sama. lubi skórki od chleba ;)
6. polubiła knajpy, w nowym roku zaliczyła już 5 obiadków na mieście
7. kocha huśtawki!
8. uwielbia piszczeć - gdy ma dobry humor piszczy, tuli się i rozdaje buziaki rozcapierzoną do granic możliwości obślinioną buzią
9. przy odrobinie dobrej woli można założyć, że mówi "hej" i "nie":D

Marysia mi podpowiada, że o czymś zapomniałam - mamy za sobą pierwsze próby nocnikowe i jak na razie dwie, hmm, owocne :D


kolejne dziecko wyrosło z kołyski, więc znowu na chwilę u nas, ale już niedługo wyruszy służyć następnemu maleństwu :)


 Absurdaliusze mieszkają na pościeli nie na prześcieradle, ale muszą jeszcze chwilę poczekać na wypełnienie (nomen omen ;) ) swojego przeznaczenia aż Mania trochę podrośnie.

ta mina mówi wszystko - DZIĄSŁA swędzą!




 HUŚTAWKA!



Halo, widzicie ten układ nóg? Dziewczyna huśtanie ma we krwi!


i dzika strona Marysinej natury



Dzisiaj Dzień Babci a jutro Dziadka, w następnym poście być może pokażemy, co Mania przygotowała dla swoich :)