niedziela, 17 listopada 2013

wieża + samosie tydzień drugi

powinnam tu zamieścić fotorelację z mijającego tygodnia, ale zabawy z tematu "za rączkę, za nóżkę" angażowały także rączki matki i nie zrobiła zdjęć, o! :P
mam nadzieję, że jutro rano D. uda się udokumentować i dorzucę

między jedną a drugą zabawą zbudowałyśmy książkową wieżę, nawet dwa razy :P

ale na Mani żadna nie zrobiła wrażenia :P




część książek od rodziców, kilka prezentów, kilka odziedziczonych po matce (większość rocznik 1988), niektóre czekają na swój czas, inne są w ciągłym użytku

kojarzycie te wydania? :)
 no i lans:
(21 czerwca 1996 <3 )

10 komentarzy:

  1. jejku ja też mam takie książki z wpisami ze szkoły podstawowej:))
    muszę je kiedyś sobie sprowadzić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie, wracają wspomnienia, no i będzie czym dziecku się pochwalić ;)

      Usuń
  2. Ja mam i pamiętam, bam nawet mam parę książek z wpisem :D przytargam, żeby dziecku się pochwalić haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nono, ja właśnie w tym celu swoje zwiozłam :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. D. mówi, że to po mnie, z tym, że moje są nie słodkie a jędzowate :D

      Usuń
  4. Woow jaka kolekcja ksiazek Piekna :):) Zazdroszcze Plastusiowego Pamietnika :):) I Slicznotka mala :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, zbierana ponad 25 lat;) Plastusiowy Pamiętnik trzyma się w ryzach ostatkiem sił:(

      Usuń