piątek, 22 listopada 2013

Szalona ciotka i videorelacja samosie

Wczoraj odwiedziła nas Szalona Ciotka!
Wiecie, taka która śpi w pracy (w sensie: zostaje na noc) albo o 23 wraca do domu, nie ma czasu gotować i wsuwa wafle ryżowe, ale znajdzie czas, żeby... szyć!

I od tej Szalonej Ciotki Mania dostała wczoraj ochraniacz na łóżeczko!
Jest czadowy, ale niestety światło dzisiaj ponure, więc zdjęcia nie oddają, jaki jest szał. Zbliżenia nie wyszły, bo za ciemno, więc nie widać precyzyjnego szycia i słodkich kropek :(

Uwierzycie, że to dopiero trzeci projekt Szalonej Ciotki? Ma kobieta talent, którym zdecydowanie za rzadko chwali się na blogu, zajrzyjcie tam i zmotywujcie Szaloną Ciotkę do działania -> kikulove.blogspot.com

a druga część postu będzie zarazem pierwszą częścią relacji z naszych działań w ramach Projektu Samo_się.
Temat na ten tydzień - Papuguję wszystkich wkoło!
Większość zabaw, które pasują do tematu, to nasza codzienność, ale w tym tygodniu poświęcamy im zdecydowanie więcej czasu niż zwykle. Hitem są lustra, jedzenie gdy rodzice jedzą i śpiewanie z Misiem i Margolcią!
Zdjęć na razie nie ma, ale mam krótki filmik, na którym Królowa Maria prezentuje papugowanie w wersji minimum (czyli uderzanie o coś + powtarzanie samogłosek/dźwięków). Starajcie się nie słuchać durnego głosu matki ;) No i przepraszamy za maniery pod koniec filmiku :D



PS
pamiętacie o candy w Niechaj szyje nam! ? został jeszcze tydzień, zapraszamy :)
http://niechajszyje.blogspot.com/2013/11/powitalno-pozegnalne-candy.html


12 komentarzy:

  1. Ochraniacz rzeczywiście pięknej urody i w sówki:)A Marysia ma świetnego liska na koszulce:)Głos nie taki durny jak Ci się wydaje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ochraniacz boski:) Marysia cudowne dziecię:*
    www.franuloweopowiesci.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny ochraniacz:) powtarzanie idzie wam zdecydowanie lepiej niz nam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. super Wasza zabawa :) A ochraniacz piękny choć bałabym się dziecię siedzące mieć na tej wysokości ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczny ochraniacz :):) A mala Przeslodka :):) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne kolory. Zdolna ciotka, pozazdrościć takiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny ochraniacz - zazdroszczę Mani takiej cioci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ochraniacz cudo...i widzę te urocze kropki:)))
    Ps. Franek patrzył na Manie jak zaczarowany...zakochał się czy co??:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny ochraniacz :)
    A Mania cudna, a końcówka najlepsza i to Twoje "aha" :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mery kochana :)
    A tkaniny jakie ją otaczają czadowe - zazdroszczę burzy kolorów :)
    Pozdrawiam! Monia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny ochraniacz a jeszcze cudniejsza Mania rośnie jak na drożdżach! :) ech ucieka mi gdzieś czas przez palce jak patrzę na te nasze panny ;)

    OdpowiedzUsuń