piątek, 29 listopada 2013

ziiimno

Dla matki zima zaczyna się gdy temperatura spada poniżej -10 stopni, ale córka jeszcze nie ma wyrobionego zdania w tej sprawie. Żeby jej nie zniechęcać na pierwszy zimny spacer zapakowałam ją do kombinezonu.
Właściwie to skafandra. Kosmicznego. Kojarzy mi się z Seksmisją, tylko Relaksów (których produkcję wznowiono, hurra!) brakuje.


i po

Chłop po wczorajszym szyciu KLIK dzisiaj ma wychodne, więc wieczór matki z córką i chorym kotem (ropień paskudny się zrobił, jest na antybiotyku), zapowiada się intensywnie, więc wpis króciutki.

News - Mania ostatnio nauczyła się używać smoczka i często z tej umiejętności korzysta, co widać na załączonych obrazkach.

A w ramach projektu samosie w tym tygodniu zajmujemy się skrzynią skarbów - relację postaram się napisać jutro.

piątek, 22 listopada 2013

Szalona ciotka i videorelacja samosie

Wczoraj odwiedziła nas Szalona Ciotka!
Wiecie, taka która śpi w pracy (w sensie: zostaje na noc) albo o 23 wraca do domu, nie ma czasu gotować i wsuwa wafle ryżowe, ale znajdzie czas, żeby... szyć!

I od tej Szalonej Ciotki Mania dostała wczoraj ochraniacz na łóżeczko!
Jest czadowy, ale niestety światło dzisiaj ponure, więc zdjęcia nie oddają, jaki jest szał. Zbliżenia nie wyszły, bo za ciemno, więc nie widać precyzyjnego szycia i słodkich kropek :(

Uwierzycie, że to dopiero trzeci projekt Szalonej Ciotki? Ma kobieta talent, którym zdecydowanie za rzadko chwali się na blogu, zajrzyjcie tam i zmotywujcie Szaloną Ciotkę do działania -> kikulove.blogspot.com

a druga część postu będzie zarazem pierwszą częścią relacji z naszych działań w ramach Projektu Samo_się.
Temat na ten tydzień - Papuguję wszystkich wkoło!
Większość zabaw, które pasują do tematu, to nasza codzienność, ale w tym tygodniu poświęcamy im zdecydowanie więcej czasu niż zwykle. Hitem są lustra, jedzenie gdy rodzice jedzą i śpiewanie z Misiem i Margolcią!
Zdjęć na razie nie ma, ale mam krótki filmik, na którym Królowa Maria prezentuje papugowanie w wersji minimum (czyli uderzanie o coś + powtarzanie samogłosek/dźwięków). Starajcie się nie słuchać durnego głosu matki ;) No i przepraszamy za maniery pod koniec filmiku :D



PS
pamiętacie o candy w Niechaj szyje nam! ? został jeszcze tydzień, zapraszamy :)
http://niechajszyje.blogspot.com/2013/11/powitalno-pozegnalne-candy.html


wtorek, 19 listopada 2013

"Stoję, stoję, czuję się świetnie

nie muszę siedzieć, nie muszę leżeć"
by Maanam

ekspresowy post, bo Niechaj szyje non stop, a w tzw międzyczasie Marysia wtóruje Korze:

od kilku dni, gdy tylko ma się czego chwycić podnosi się z siedzenia.
aaa! ale przecież jeszcze nawet nie pełza

niedziela, 17 listopada 2013

wieża + samosie tydzień drugi

powinnam tu zamieścić fotorelację z mijającego tygodnia, ale zabawy z tematu "za rączkę, za nóżkę" angażowały także rączki matki i nie zrobiła zdjęć, o! :P
mam nadzieję, że jutro rano D. uda się udokumentować i dorzucę

między jedną a drugą zabawą zbudowałyśmy książkową wieżę, nawet dwa razy :P

ale na Mani żadna nie zrobiła wrażenia :P




część książek od rodziców, kilka prezentów, kilka odziedziczonych po matce (większość rocznik 1988), niektóre czekają na swój czas, inne są w ciągłym użytku

kojarzycie te wydania? :)
 no i lans:
(21 czerwca 1996 <3 )

piątek, 15 listopada 2013

Siódemeczka!

Siedem! S-I-E-D-E-M! miesięcy!
ale mamy duże dziecko w domu!

Siedmiomiesięczna Królowa Maria w liczbach:
waga - 8kg
wzrost - 74cm
pieluszki - 4
ubranka - 62-74
zęby - wszystkie, ale schowane

Mania w siedmiu zdaniach
1. uwielbia bawić się w "a kuku!",
2. przedwczoraj nauczyła się śmiać na wdechu i od tej pory jest to jej ulubiony sposób wydawania dźwięków,
3.kocha Jojkę i nauczyła się ją delikatnie głaskać. Ale! ja wiem, że tylko czai się, żeby wsadzić sobie jojczyny ogon do buzi,
4. nie cierpi zakładania bluzek,
5. uwielbia przeglądać się w lustrze - to na bank po Cioci Basi :D, śmieje się do swoich zdjęć i do zdjęć innych dzieci,
6. dostrzegła w chrupkach potencjał spożywczy i zjada je z zapałem. dzikim. nawet dwa dziennie ;)
7. mogłaby słuchać muzyki i/lub śpiewania non stop, pięknie interpretuje słuchane właśnie piosenki wtórując na całe gardło

(zdjęcia w kołysce nie ma, bo śpi w niej pewien Młodzieniec :) )

ten miesiąc obfitował w: kąpiele (niesamowite, wiem)
 
spacery



wspaniałej jakości zdjęcia z matką
i trochę lepsze z kotem


reszta później, bo matkę gonią terminy, ojciec poszedł pomachać głową na koncercie, a dziecię ma to wszystko w poważaniu i spać nie chce ;)

http://www.niechajszyje.blogspot.com

wtorek, 12 listopada 2013

urodzinowe pożegnania i konkurs :)

trochę biznesu przemycę - dziś drugie urodziny mojego starszego dziecka - skarpetkowa!
z tej okazji... idzie na emeryturę :D
jego miejsce zajmuje od dzisiaj Niechaj szyje nam!

jest to spore wyzwanie zarówno dla mnie jak i D., dlatego pewnie trochę rzadziej będę wMarysiowie :(

ale na osłodę zapraszam na candy do Niechajowa i na Facebooka, smacznego! :)
 
Mania świętuje drugie urodziny i emeryturę skarpetkowa pocieszając jego wytworki, o tak:
 




 i to by było na tyle, bo młodzież przejęła aparat 


http://www.niechajszyje.blogspot.com

niedziela, 10 listopada 2013

Wstążka, sznurek, sznurowadło!

czyli ekspresowa relacja z pierwszego tygodnia zabawy z projektem samo_się

matka nie miała czasu na szycie, ozdabianie i kombinowanie, bo Mania ma fazę na zabawę z rodzicami, względnie kotem (a tu potrzebny jest nadzór)
postawiłam więc na minimal i recycling :D
ale za to miałyśmy duuużo czasu na wspólną zabawę, poniżej króciutka fotorelacja z imprezy - bawiłyśmy się codziennie, ale zdjęcia głównie z jednego dnia

1. kłębek wstążek!
(najlepszy dres ever - spodnie od kury d., bluzka od zezuzulli no i dywan od zręcznej roboty :) )

2. podziurawiona puszka
różne kolory i faktury wstążek i sznurków
są supełki, wstążki można przeciągać z jednej strony puszki na drugą
zamknięta w środku szpulka nici zapewnia efekty dźwiękowe
puszka turla się, można ją ciągnąć -> zachęca do przemieszczania się

3. kółeczko-gryzak + wstążki
banał a działa :)
4. Indyk od Hally
od kilku miesięcy nieustająco i dzielnie na posterunku zabawy i przytulania :D
z każdym dniem znajomość M. i Mr. Indyka nabiera rumieńców
5. słoniki, czyli miętolnik, ciumkatka

6. inwencja twórcza Marysi - czyli pasek aparatu i wstążka przy misiu

no, to zmykamy do Babci, adioooosz

PS koniecznie zajrzyjcie w tym tygodniu do skarpetkowa, będzie się działo! :D