środa, 2 października 2013

Chodzi lisek koło drogi

nie ma ręki ani nogi?!
tą makabryczną rymowanką zaczynam jakże piękną środę ;)
nasz lisek faktycznie nie ma kończyn
ale ma Marynię :D
to moja pierwsza zabawa z aplikacją i do momentu przyszywania całości do koszulki szło gładko
użyłam filcu trochę grubszego od tego, z którego robię literki, i to był strzał w 10, szyło się cudownie
ale koniec końców lisek i środek koszulki trochę się minęły. Nic to, gdy Mania wyrośnie z tego ciucha lisek zostanie odpruty i przeniesie się na większą bluzkę. tym razem może wyżej i bardziej symetrycznie ;)


ponieważ ostatnio była koszulka Ojca i Córki, teraz miała być Matki i Córki, bo mama tez ma koszulkę w liski, ale aktualnie pewne obszary matczynego ciała nie są z nią kompatybilne.
no i wyszło szydło z worka - nie lis a lisice są na matczynej koszulce :P

szablon liska od Oany Befotr, następny w kolejce niedźwiedź! :)

15 komentarzy:

  1. Zdolna Mama! :) Widzę, że Marysia najbardziej lubi spędzać czas siedząc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, świat wygląda dużo ciekawiej z nowej perspektywy:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. się nie umie na szydełku trzeba sobie inaczej radzić:( ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki, na pewno jest smaczna, bo cała wyśliniona

      Usuń
  4. Bosko Ci ten lisek wyszedł - piękna koszulka. A Marynia jak mała lisia modelka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, niewyprasowana zara boy wyprzedażowa za 8zł :D

      Usuń
  5. REWELACJA:))))Zgapię sobie...;D
    PS. ja zawsze mam ten sam problem..do momentu przyszywania aplikacji idzie jak po maśle...potem już gorzej:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie zrób dużo ładniejszego pliiiiiiiis :D

      Usuń
  6. Super lis, czekam na niedźwiedzia! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dźwiedź będzie chyba malowany, gdy tylko choróbsko puści zaopatrzę się w koszulki. Ps w tym tygodniu ruszyła wyprzedaż f&f w tesco, gdybyś szukała czegoś do wyprawki

      Usuń
    2. O dziękuję, dobrze wiedzieć! :) popędzę póki jeszcze coś z wypłaty mi zostało i póki mąż nie zażąda rozwodu tłumacząc się moją rozrzutnością :D

      Usuń