poniedziałek, 9 września 2013

am!

czyli jemy!
nadal głównie mleko mamy, wiadomka, ale w tym zeszłym tygodniu zaczęłyśmy coś więcej i prawie codziennie dwie-trzy łyżki stołowe zupki made by Babcia, z warzyw ze znajomego ogródka

pierwszy kontakt z dziwną, ciepłą papką był wcześnie, bo ok 2 tygodni temu, kiedy Marysiowe brzucho urządzało strajki. Nie pomagało nic, dopiero trzy łyżeczki suszonych śliwek załatwiły (nomen omen) sprawę :D

Mania do śliwek podeszła raczej nieufnie, a po konsumpcji popadła w zadumę

za to zupki?
najchętniej zjadłaby je razem z łyżką
hmm, coś robię nie tak
bingo

Tato, co Ty, zdjęcie z kotletem?!

 jak widać na załączonych obrazkach osprzęt jedzeniowy od Sasa do Lasa, łyżeczka darmówka od hippa, polujemy na miseczkę z szalonym wilkiem, a dzisiaj zaopatrzyłyśmy się w śliniaki plastikowe z rynienką (takie, jakie miała ponad 20 la temu ciocia B. :) ) i teraz nawet marchewka nam nie straszna!

10 komentarzy:

  1. Grunt, to być dobrze przygotowanym ;) Smacznego Maniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję w imieniu Mani, smakuje jej bardzo - gdy przerwa między łyżeczkami jest zbyt długa budzi się w Mani demon ;)

      Usuń
  2. Slicznotka :):) I suuper poznaje nowe smaki :) No i lyzeczka najlepiej smakuje :) Pozdrawiam Was Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy i również pozdrawiamy, tradycyjnie ;)

      Usuń
  3. Zaduma po śliwkach - dobre! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, czekam na reakcję po kapuście :P

      Usuń
  4. Łyżeczka z hippa jest najlepsza...wiem bo mamy niebieską:))))Smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie sprawdza się super, a urząd miasta był łaskaw nas dzisiaj poinformować, że becikowego na inną łyżeczkę nam nie da, więc zostaje ta z hippa :P :)

      Usuń
  5. Ja jak była promocja z łyżeczkami to zakupiłam zapas słoiczków (a tym samym zapas łyżeczek). Mają talent do gubienia się i teraz, jak Pio ma dwa latka, ostały się tylko 2 :-) Bardzo je lubimy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie widziałam jeszcze takiej promocji, może tymczasem zastosuję patent z "Misia", tylko czym przewiercić plastik ;)

      Usuń